⇑ Strona główna

Ze względu na pewne społeczne  upodobania, zdecydowałem się na umieszczenie pod każdą recenzją oceny w skali od 1 do 10. Zalecam jednak wywnioskować swoją ocenę na podstawie tekstu, lub z mojego podsumowania na końcu recenzji.

Skala ocen wygląda następująco:

1  - Opłakana

2  - Bardzo słaba

3  - Słaba

4  - Kiepska

5  - Średnia

6  - Niezła

7  - Dobra

8  - Bardzo dobra

9  - Świetna(dla gier AAA)

10- Wspaniała(dla gier AAA)

Zachęcam do zagłębienia się w lekturę. Miłego czytania ;)

Jak oceniam gry?

Recenzja Titan Quest Ragnarok

Recenzja Stardew Valley

TOP gier Split-screen

Recenzja The Curious Expedition

To może Cię zainteresować:

• Intel Pentium 4 2 GHz

• Intel UHD Graphics 730

  128 MB 

  Radeon HD 3870 128 MB

• 4 GB RAM

• 200 MB HDD

 NomnomNami

NomnomNami

26 października 2021

 

 

PC

Przygodowa

Teatr Złych Zakończeń

15 maja 2022

Data pisania tekstu: 15 maja 2022

Autor: Jakub "Rozbo" Tarchała

W grach wideo - zwłaszcza w gatunku zwanym visual novel - podejmowanie decyzji gra kluczowy aspekt dla kształtowania przebiegu naszej historii. Może to być romans, w którym odkrywamy rolę roztrzepanej dziewczyny; lub mroczne fantasy z kluczową rolą niedoświadczonego bohatera. W takich tytułach każdy powinien znać swoje miejsce, aby opowieść mogła być spójna od początku do końca. Co jednak, jeśli w jednej historii poprowadzimy działaniami aż czterech postaci - każdą z narzuconą z góry rolą? I będziemy musieć poprowadzić nasz teatr w taki sposób, aby na podstawie podejmowanych decyzji oraz złych zakończeń, zobaczyć w końcu prawdziwe Happy End”. Czas podnieść kurtynę i niech zacznie się przedstawienie!

 

Teatr Złych Zakończeń (z ang. „Bad End Theater”) to niewielkich rozmiarów projekt niezależnego twórcy NomnomNami. Omawiany tytuł jest jego pierwszym dziełem w ogóle, a gra posiada cechy typowe dla gry przygodowej z historią opowiadaną w stylu gier visual novel. Jednak koncepcja tytułu jest mocno charakterystyczna na tle konkurencji. Nie poprowadzimy tutaj losami jednego bohatera, a aż czterema całkowicie innymi postaciami z własnym podziałem na role.

 

Wspomniane role są tutaj bardzo istotne - gra toczy się w teatrze, i to nie byle jakim bo „Złych Zakończeń”. Naszym celem jest więc prowadzenie bohaterów w taki sposób, aby na podstawie uzyskiwanych co rusz nowych złych zakończeń, drogą prób i błędów, dojść w końcu do właściwego finału. Mimo, że może brzmieć to nieco monotonnie, to nic bardziej mylnego! Tytuł ma pomysł na siebie, który realizuje w stu procentach.

 

 

Fabuła gra tutaj pierwsze skrzypce. Bohaterowie z kolejna to: bohater, panna, podwładny, oraz suweren. Bohater jest z reguły pierwszą postacią, którą wybierze gracz, więc dla lepszego zrozumienia zasad gry z podziałem na role, opiszę krótko właśnie jego historię. Nasz heros jest młody oraz jeszcze niedoświadczony. Lubi pomagać ludziom w wiosce - jedynej w tej części kraju. Niestety, okoliczni mieszkańcy nie mogli wieść spokojnego życia. Straszne potwory stacjonujące w okolicznym zamku porwały pannę, więc tylko nasz heros może stawić im opór. Na miejscu sytuacja okazuje się ciężka. Pierwsza straż wygląda prymitywnie, jakby kierowała się podstawowymi instynktami w stylu ”jeść!”. Możemy ją ominąć, lub zaatakować. Postawiamy zabić kreatury, aby więcej nie plugawiły bytności tego świata. Druga straż nie zobaczyła zdarzenia, choć wydaje się bardziej inteligenta. Postanawiamy więc schować miecz, a następnie wytłumaczyć im nasze intencje z odbiciem porwanej panny. Jednak uwagę strażnika od naszej rozmowy, odciąga nasz strój całe we świeżej krwi. Nie ma czasu do namysłu - ciachamy straż i idziemy do suwerena. Ta jest rozwścieczona naszą postawą, lecz także zdziwiona naszymi oszczerstwami. Suweren ewidentnie kłamie i udaje zaskoczenie, więc doświadczeni wcześniejszymi potyczkami ze strażą zabijamy ją jednym ciosem. Po rzezi przeszukujemy cały zamek, jednak po pannie nie ma ani śladu. Bezużyteczni jako bohater, który nie podołał wyzwaniu, powracamy do wioski ze złym zakończeniem.

 

Opisana tutaj historia jest bardzo krótka, lecz jej siłą jest możliwość przeżycia jej całej z aż czterech perspektyw. Inne perspektywy wyjaśniają sporo zasad panujących w świecie, a także niektóre decyzje kluczowe dla fabuły. Tutaj nasz heros nie miał zbyt wiele opcji, a to dlatego, że musimy także poprowadzić losami innych bohaterów. Oczywiście, zabicie lub oszczędzenie strażników ma swoje konsekwencje w dalszej historii, jednak by dojść dalej, musimy wcześniej pokierować losami chociażby panny. Ta może nigdy nie dojść do zamku, bo na jej drodze staje podwładny! Dlaczego podwładny nie jest w zamku z innymi potworami? Tego dowiemy się grając suwerenem i tak wygląda cała rozgrywka. Liczba decyzji jest ogromna, przez co tytuł posiada aż 41 zakończeń! Z czasem będziemy mogli wejść w spisek zabicia suwerena; lub w sytuację, w której jako panna będziemy mogli się zaprzyjaźnić z potworami. Spora liczba opcji wyboru jest ogromną zaletą omawianej gry.

 

 

Także ciekawie napisana fabuła to druga mocna strona tej małej produkcji. Twórca bez problemu przekazuje nam to, co chce przekazać. Dzięki temu tekst narratora i kwestie czytane naszych protagonistów są przygotowane świetnie! Gra nie zagłębia się w kwestie małostkowe, a krótkimi zdaniami buduje nam obraz aktualnych wydarzeń. Tytuł jednak nie idzie po sznurku, a także miejscami zatrzymuje się, aby wyjaśnić pewne niuanse. Dla przykładu: dlaczego wioska leży tak blisko jedynego w okolicy zamku potworów? Albo: dlaczego panna zniknęła bez słowa, i dlaczego właściwie ludzie nienawidzą świat potworów? Z czasem dowiemy się, że kreatury nie są takie złe jak się je maluje, choć też nie do końca.

 

Potwory z naszym podwładnym na czele będą planowały wykonać zamach na suwerena, lecz kluczową rolę odegra tutaj każdy. Bohater, który będzie mógł ostrzec lorda, lub pomóc go zabić. Panna, która będzie mogła wyjść, uciec z zamku, albo postara się zaprzyjaźnić z lordem. Także podwładny może nie być pewien swoich intencji w puczu, i tym samym może sporo namieszać w tej historii. A sam suweren? Nie jest wielu rzeczy świadomy, lecz tylko z pomocą innych bohaterów tej opowieści, może dożyć swojego właściwego zakończenia. Fabuła jest ciekawa oraz pełna zwrotów akcji.

 

Całości pomaga świetny humor, traktujący całą opowieść bardzo lekko. Przypomina mi to nieco humor z gry „Undertale”, lub ze „Świat Dysku” od Terry’ego Pratchett’a. Miejscami nawet pojawią się przekleństwa, jednak wzorowo pasują one do osobowości postaci (tutaj podwładnego), przez co wręcz mistrzowsko podkreślają charakter danej sceny. Ciekawa fabuła i duża dawka humoru to wielkie zalety tak małej produkcji. Niestety, ale gra posiada jedną poważną wadę - jest za krótka! Zawartości starcza ledwo na niecałe dwie godziny gry, a odblokowanie wszystkich zakończeń wydłuża zabawę do około trzech godzin. Z jednej strony- tytuł nie cierpi na monotonności, jednak z drugiej  -po ukończeniu odczuwa się spory niedosyt. Jest to jedyna, lecz istotna wada omawianej gry.

 

 

Graficznie tytuł korzysta z prostej grafiki pixel-art. Jednak mimo pewnych ograniczeń stylistycznych, tytuł naprawdę ma swój urok! Postacie wyglądają szczegółowo - łatwo da się odczytać emocj,e oraz wyłapać istotne szczegóły. Do tego samych obrazków jest tutaj niemało, więc tytuł co chwila pokazuje nam nowe grafiki dostosowane do danej sceny. Dźwiękowo jest przyjemnie. Nie uświadczmy tutaj co prawda dźwięków samych w sobie, jednak muzyka swoim stylem ”buczenia” z lat 80-tych, dobrze wpasowuje się w oprawę graficzną. Także technicznie nie mam tutaj nic do zarzucenia. Gra posiada bardzo niskie wymagania sprzętowe, tytuł nigdy mi się nie zawiesił, a do tego nie wyłapałem żadnych luk fabularnych. Gra posiada także polskie napisy, które dobrze się czyta, oraz prawidłowo potrafią oddać humor produkcji.

 

 

Podsumowując. Teatr Złych Zakończeń to prosta, lecz nie trywialna produkcja. Ciekawie opowiedziana historia ze sporą liczbą dostępnych wyborów, daje nam faktycznie poczucie reżyserowania naszego przedstawienia. A to, że nasi bohaterowie trochę pocierpią? Cóż, na pewno będzie to dobra zabawa.

 

 

ZALETY:

+ Ciekawa fabuła napisana lekkim piórem
+ Spora liczba wyborów i ponad 40 zakończeń
+ Duża dawka humoru
+ Przyjemna oprawa audio-wizualna

 

WADY:

- Diametralnie krótka!

 

OCENA:  8/10

 

Teatr Złych Zakończeń