⇑ Strona główna

Ze względu na pewne społeczne  upodobania, zdecydowałem się na umieszczenie pod każdą recenzją oceny w skali od 1 do 10. Zalecam jednak wywnioskować swoją ocenę na podstawie tekstu, lub z mojego podsumowania na końcu recenzji.

Skala ocen wygląda następująco:

1  - Opłakana

2  - Bardzo słaba

3  - Słaba

4  - Kiepska

5  - Średnia

6  - Niezła

7  - Dobra

8  - Bardzo dobra

9  - Świetna (dla gier AAA)

10- Wspaniała (dla gier AAA)

Zachęcam do zagłębienia się w lekturę. Miłego czytania ;)

Jak oceniam gry?

Recenzja The Curious Expedition

Dwadzieścia lat nudnych loadingów

Recenzja Super Animal Royale

Recenzja Farming Simulator 22

To może Cię zainteresować:

• Dual Core 2,4 GHz

• Intel UHD Graphics 710

  256 MB 

  Radeon HD 3870 256 MB

• 2 GB RAM

• 500 MB HDD

Chucklefish

Concerned APE

26 lutego 2016

 

 

PC, PS4, XONE, AND Switch

RPG

Stardew Valley

14 listopada 2021

Data publikacji: 14 listopada 2021

Autor: Jakub "Rozbo" Tarchała

Zapach mokrej po porannym deszczu trawy, wypełniony spokojną muzyką oraz widokiem zielonej natury. Powolne zbieranie się do codziennych obowiązków, przerwane rozmową z mieszkańcami tej małej doliny, która to wydaje się aż tak nienaturalna w dzisiejszych czasach przesiąkniętego technologią życia. Do tego w tle melodyjny ćwierk ptaków za dnia, a także granie świerszczy po zachodzie słońca. Niewiele jest gier przez które tak tęskni się do prostego wiejskiego życia, nawet jeśli nigdy nie miało się okazji go doświadczyć.

 

Stardew Valley to pierwsza gra opracowana przez nieduże i niezależne studio Concerned Ape. Mamy tutaj do czynienia z sandboksem połączonym z elementami RPG, osadzonym w tytułowej dolinie. Nasz protagonista (lub protagonistka, bo możemy sami wykreować naszą postać) uświadamia sobie, że ma już dość wysysającej energię i chęci do życia pracy w wielkiej korporacji. Wtem postanawia otworzyć stary list od zmarłego już sprzed laty dziadka, który dołączył do koperty krótki tekst "otwórz, jeśli będziesz mieć dość wszystkiego". List oprócz ostatnich słów skierowanych do swojego potomka, zawiera także cenny spadek w postaci niszczejącej przez lata farmy, którą będziemy musieć doprowadzić do jak najlepszego stanu. Fabuła nie ma tu praktycznie żadnego większego znaczenia, oprócz wstępu i wytłumaczenia motywacji naszego bohatera.

 

Głównym daniem jest jednak mechanika gry. Naszą farmie możemy dowolnie rozwijać, tworząc m.in. ścieżki, pola uprawne  czy budynki gospodarcze. Przedmioty możemy zarówno wytwarzać samemu, jak i w dużej mierze kupować za zarabiane pieniądze. Pieniądze te zdobywamy w głównej mierze na sprzedaży swoich plonów, które najpierw należy zasadzić, a później o nie dbać. Swoje zbiory możemy także wykorzystywać do m.in. pieczenia chleba czy też robienia ciast lub różnorakich potraw, aby w ten sposób zwiększyć swój przychód. Rodzajów roślin jest tutaj od groma, tak samo innych sposobów na pomnożenie naszego majątku. Jeżeli chcemy odpocząć od pracy farmera, możemy zacząć: zbierać przedmioty z plaży i ze śmietników, łowić różnorakie ryby, wykonywać zadania dla innych postaci, czy też… walczyć z potworami w jaskiniach?! Trzeba przyznać, że otwartość i kreowanie swojego świata jest ogromnym plusem tej - z pozoru - niewielkiej produkcji.

 

 

W celu poszerzenia naszych potencjalnych opcji działania twórcy dali nam do swojej dyspozycji skromnych rozmiarów dobrze zaprojektowane miasteczko. To właśnie tam toczy się drugie życie gry zaraz obok pracy na farmie. Znajdziemy tutaj postacie poboczne oraz sklepy, a także wszelakie usługi niezbędne do funkcjonowania naszego gospodarstwa. Miasteczko dzieli się zarówno na tereny przypominające centrum z małym ryneczkiem, jak i na tereny leśne lub obrzeża. Na rynku będziemy mogli pójść do jednego z kilku sklepów, aby np. kupić nasiona dla farmy czy rzeczy dla domu i gospodarstwa. Jak na dobrą mieścine przystało możemy także zahaczyć o salon, w którym to przyjdzie nam się nieco rozerwać oraz spotkać zbierających się tam wieczorem osadników. Jednak samych miejsc możliwych do odwiedzenia jest znacznie więcej! Kowal pozwoli nam ulepszyć nasze narzędzia i kupić drogocenne kruszce, muzeum pozwala na oddawanie wyjątkowych skarbów w zamian za nagrody, a plaża to miejsce ciekawych eventów z możliwością łowienia ryb. Miasteczko zostało bardzo przekonywująco oddane. Poszczególne budynki są otwarte o ustalonych godzinach, a do wielu domów możemy dostać się tylko wtedy, kiedy mamy dobre relacje z właścicielem.

 

No właśnie, postacie. W grze jest ich niecałe trzy tuziny, jednak każda z nich jest na swój sposób unikalna. Mają swój charakter, wiek, sposób bycia, zawód i status społeczny. Do tego nasz farmer (lub farmerka) jedną z nich może poślubić, co też jest czasochłonnym zajęciem. Tylko jak same postacie są przedstawione fajnie i wiarygodnie, niestety interakcje z nimi są dotkliwie rozczarowujące. Rozmowa polega na przeczytaniu jednego z kilkunastu przygotowanych przez twórców zdań i to tyle! Nawet jeżeli zdecydujemy się dać mieszkańcowi prezent, gra nagrodzi także jednym z kilku zdań. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy występuje jakiś prosty przerywnik czy możliwość wyboru naszej wypowiedzi, jednak jest to na tyle rzadkie, że wcześniej nauczymy się wypowiedzi naszych ulubieńców na pamięć. Nie jest to poważna wada, jednak odejmuje sporo głębi w tak wydawało by się wnikliwie zaprojektowanym świecie.

 

 

Mechanika gry mimo swojego prostego schematu, nie da się ukryć, że jest niesamowicie uzależniająca. Tytuł szybko wrzuca nas w spirale obowiązków, które cały czas motywują gracza swoimi widocznymi efektami końcowymi. Może to być podlewanie roślin czy odwiedzenie wybranki serca z prezentem. Czas spędzony w grze przekłada się na coraz większy progres naszej postaci oraz farmy, co tym samym daje nam... nowe obowiązki na naszej głowie. Taki mechanizm mocno uzależnienia, a taka niekończąca się rozgrywka to bez wątpienia mokry sen psychologów behawioralnych. Niestety ma to też swoją wadę w postaci dużej monotonii z biegiem czasu gry. W zasadzie przez większość czasu robimy to samo, często nawet z automatu czy przez mus, aby ruszyć grę do przodu. Dla wielu graczy już kilka pierwszych godzin może pokazać, czy przy omawianym tytule zostaną na dłużej.

 

Urozmaiceniem graficznym rozgrywki są na pewno pory roku. Każda z nich trwa 28 dni, czyli ok 5-6h czasu gry. Nowy sezon oprócz zmienionej kolorystyki i ścieżki dźwiękowej, wprowadza także nowe nasiona do zasadzenia w naszym ogrodzie lub specjalne wydarzenia dostępne w dolinie. Na wiosnę możemy udać się na piknik z innymi mieszkańcami by posłuchać ich opinii czy także potańczyć z bardziej lubianymi postaciami. W lecie możemy wziąć udział w unikalnym nocnym festiwalu przepływu świecących meduz, co także wiąże się ze specjalnymi dialogami i interakcjami z lokalną  ludnością. Samych wydarzeń jest jednak więcej! Halloween na jesień z wyjątkowymi dekoracjami czy łyżwy w zimie na oblodzonym małym oczku wodnym. W ogólnym rozrachunku pory roku oraz wyjątkowe wydarzenia, wprowadzają co rusz nowe atrakcje do gry, co nawet sprawnie urozmaica ten w głównej mierze powtarzalny tytuł.

 

 

Graficznie mamy do czynienia z prostą pixelową grafiką 2D. Oprawa co prawda może budzić sceptyczne odczucia swoją surowością, ale i pozytywne swoim charakterystycznym stylem. Za to bez dwóch zdań świetnie wypada w grze muzyka! Ta łatwo wpada w ucho i przyjemnie komponuje się z całością, budując niesamowity klimat miejsca, zwłaszcza, że produkcja posiada różną ścieżkę dźwiękową w zależności od sytuacji i pory roku. Dźwięki spadającego deszczu, śpiewu ptaków, biegu przebiegających zająców w połączeniu z designem świata buduje niezwykle odprężające przeżycie, a klimat jest gęsty niczym mgła o poranku.

 

Technicznie gra działa dobrze. Produkt ma adekwatnie małe wymagania sprzętowe, nie ma wyraźnych błędów psujących rozgrywkę czy wieszających tytuł. Niestety sterowanie pozostawia nieco do życzenia. Jest to w głównej mierze spowodowane silnikiem gry, który każde pole traktuje jak kwadrat, utrudniając czasami szybkie nawigowanie kursorem po upragnionych polach. I warto dodać, że gra nie posiada polskiej wersji językowej, choć język angielski na poziomie podstawowym wystarczy, aby przyjemnie obcować z tą produkcją.

 

 

Podsumowując. Stardew Valley to naprawdę przytulna oraz wciągająca gierka na niezliczone godziny zabawy. Pomimo wkradającej się po pewnym czasie monotonii, tytuł jak niewiele takich gier relaksuje i daje pewne doświadczenie wiejskiego życia na tej spokojnej, wypełnionej pixelami dolinie Stardew Valley".

 

 

ZALETY:

+ Rozbudowane oraz swobodne kreowanie swojej farmy
+ Niesamowity gęsty klimat wiejskiego życia
+ Dobrze i ciekawie zaprojektowane miasto
+ Spora liczba postaci do poznania

+ System pór roku
+ Uzależniająca mechanika gry

 

WADY:

- Powtarzalne i ubogie dialogi

- W dużej mierze monotonia

- Takie sobie sterowanie

 

OCENA:  8/10

 

Stardew Valley