⇑ Strona główna

Ze względu na pewne społeczne  upodobania, zdecydowałem się na umieszczenie pod każdą recenzją oceny w skali od 1 do 10. Zalecam jednak wywnioskować swoją ocenę na podstawie tekstu, lub z mojego podsumowania na końcu recenzji.

Skala ocen wygląda następująco:

1  - Opłakana

2  - Bardzo słaba

3  - Słaba

4  - Kiepska

5  - Średnia

6  - Niezła

7  - Dobra

8  - Bardzo dobra

9  - Świetna (dla gier AAA)

10- Wspaniała (dla gier AAA)

Zachęcam do zagłębienia się w lekturę. Miłego czytania ;)

Jak oceniam gry?

Odgrywanie roli w grach RPG

Recenzja Titan Quest Ragnarok

TOP gier Split-screen

Recenzja Humankind

To może Cię zainteresować:

• Intel Quad Core 3,4 GHz

• GTX 1070 8 GB

• Radeon HD 3870 256 MB

• 8 GB RAM

• 5 GB HDD

Hyperstrange

Paranoid Interactive

16 czerwca 2022

 

 

PC

Strategiczna

Frozenheim

06 listopada 2022

Data publikacji: 06 listopada 2022

Autor: Jakub "Rozbo" Tarchała

Polskie studio stojące za nordycką strategią, wyróżniającą się przepiękną grafiką i - równie piękną - ceną na poziomie gier sprzed 10-ciu lat, nie mogło przejść mojej uwadze obojętnie. Początkowo ciężko było mi uwierzyć, jak małym zainteresowaniem jest obdarzona ta produkcja. Po ograniu kilkunastu godzin niestety rozumiem, że za małą uwagą stoi nieco krzywdzący ostracyzm, a nie jak początkowo zakładałem niedostrzeżeniem perełki. Mam jednak inne zdanie na temat tej gry - mamy do czynienia z prostą, o połowę tańszą oraz ładną produkcją niczym „Frostpunk”, która wymaga jeszcze wiele szlifu.

 

Frozenheim to małych rozmiarów strategia RTS, przygotowana przez polskie niezależne studio Paranoid Interactive. Omawiana gra jest pierwszym tytułem z rąk świeżego w branży zespołu, składającego się z zaledwie około 15 osób. Tryby gry to nic innego jak: kampania fabularna, gra swobodna oraz tryb wieloosobowy.

 

Główną rolę odgrywa kampania, będąca w pierwszych misjach swoistym samouczkiem, a w dalszej kolejności sporym wyzwaniem z przygotowanymi scenariuszami. Rozdziałów jest pięć, a na każdy przypadają cztery, trwające po ok. godzinie misje. Każde zadanie jest okraszone prostym filmem na silnik gry, tłumaczącym naszą motywację oraz tło fabularne. I muszę przyznać, że tryb scenariusza został przedstawiony solidnie. Przypomina mi nieco kampanię z gry „Twierdza” - prostą, ale nadającą bohaterom swój charakter. Przy okazji tryb ten bardzo sprawnie uczy nas z każdą misją kolejnych zasad, a także mechanik rządzącymi w świecie gry. Kampania została dobrze przygotowana.

 

 

Rozgrywka jedzie na utartym schemacie. Jako jarl wioski, naszym zadaniem jest stawianie budynków oraz zarządzenie armią, a także ulepszanie tego co mamy o wyższe statystyki czy wydajniejsze konstrukcje. Dla amatorów strategii będzie to niemal raj. Każdy z kilkunastu budowli ma swoje wyraźne zastosowanie - domy same zwiększają populacje do pewnego limitu, chatka drwala pozwala zarządzać wycinką drzew, karczma zwiększa zadowolenie, studia pozwala zwalczać pożary, palisady czy wieże strażnicze chronią osadę i tak dalej. Nie musimy zawracać sobie głowy stawianiem dróg lub skomplikowaną strategią podczas walki. Wdrażanie technologii z automatu ulepsza wszystkie drużyny o proste statystyki np. 20% do obrony czy 10% do szybkości. Kluczową rolę odgrywa oczywiście zbieranie surowców, które poza pozyskiwaniem z produkcji, możemy również otrzymać z grabieży lub eksploracji. Dla amatorów strategii bez wątpienia jest to ciekawa przygoda, która niewątpliwie potrafi pochłonąć na kilka godzin gry.

 

Co ciekawe podczas rozgrywki nie mogłem oderwać się od skojarzeń z gry „Banished” - równie prostej i przyjemnej produkcji, która nigdy nie zyskała rozgłosu. Dlaczego? Problem tkwi przede wszystkim w prostych założeniach rozgrywki, co niestety jest widoczne i w tym tytule. Nie znajdziemy tutaj ekonomii opierającej się o politykę czy podatki. Ba, w grze brakuje nawet statystyk i wykresów! Walka stawia na prucie przed siebie zaledwie kilkoma rodzajami jednostek, podczas której naszą rolą jest decyzja, z której strony zaatakujemy oraz kiedy wykorzystamy chwilowy perk danej jednostki (np. 50% szybsze poruszanie u toporników na 7 sekund lub większy zasięg łuczników o 20% na 15 sekund). Musicie przyznać, że brzmi to niezwykle prostolinijnie. Do tego dochodzą dalsze uproszczenia, jak gusła związane z przychylnością bogów, dające chwilową premię. Niestety na dłuższą metę gra nudzi, a dla fanów RTS-ów czy strategii 4X ten tytuł nie ma w zasadzie niczego, co mogło by ich skłonić do zakupu. Wyjadacze strategii raczej nie znajdą tutaj niczego dla siebie.

 

 

Tryby rozgrywki to także pewien szkopuł. Gra dowolna w zasadzie nie buduje żadnej motywacji, a do rozgrywki sieciowej ciężko jest znaleźć pulę graczy (choć można grać lokalnie do nawet ośmiu graczy). Szkoda że twórcy nie pokusili się o coś więcej np. gry co-op z ciekawym scenariuszem czy modyfikatorów rozgrywki. Mała puli dostępnych opcji zabawy jest sporą wadą.

 

Na plus muszę zaliczyć system pór roku oraz zmiany pogody. Każdy sezon odświeża nie tylko stylistykę gry, ale także i mocno wpływa na rozgrywkę. Dzięki temu na wiosnę zwiększa się płodność, jesienią jest więcej burz wywołujące pożary, a jesienią zwiększa się głód i zmniejsza tempo poruszania wojska. System muszę przyznać że sprawuje się super, a przy tym prowadzi do nieoczywistych sytuacji. Dla przykładu na wiosnę warto jest zrezygnować z polowania na jelenie, aby te mogły się szybko rozmnożyć. Zimą za to lepiej jest nie prowadzić działań wojennych, bo te mogą być mniej efektywne niż w innych porach roku. System sezonowy i pogodowy jest miłą zaletą.

 

Rzadko o tym wspominam, lecz tutaj ciężko jest mi po prostu pominąć aspekt cenowy. W dniu premiery za grę zapłacimy zaledwie 60 złotych, co jest w moim odczuciu aż na wyrost uczciwe. Do opanowania zasad gry potrzeba min. 4 godzin, a kampanią czy lokalnym co-opem możemy bawić się znacznie dłużej. Przystępna cena to mały plusik.

 

 

Graficznie tytuł korzysta z dobrodziejstw sinika Unreal Engine 4, co muszę przyznać, że robi znakomicie. Wysokie tekstury, prześliczna roślinności, a także podkreślająca widoczki gra światła i cieni, robią piorunujące wrażenie. Jedyną wadą są kiepskie animacje postaci, lecz nie umniejszając - wszystko razem wzięte daje jedną z najładniejszych gier strategicznych dostępnych na rynku. Ścieżka dźwiękowa stoi na niezłym poziomie, ale nic ponadto. Muzyka ogranicza się do 40 minut nie wyróżniającej się muzyki, wzorowanej na klimatach nordyckich. Co do klimatu zaprezentowanego w grze, został przygotowany naprawdę dobrze. Wioski i okręty stylizowane na barbarzyńskich wikingów, otoczka bogów, bitewne pieśni, a także okrzyki walki działają w tej kwestii na plus. Jedynie przeszkadza dodająca uroku, lecz mało czytelna czcionka nordycka - cóż, nie można mieć wszystkiego.

 

Sporym mankamentem jest strona techniczna. Tytuł przez pierwszy rok istnienia przebywał we wczesnym dostępie, po czym gra trafiła do sprzedaży. Choć twórcy nadal sprawują pieczę nad aktualizacjami do pełnej wersji, niestety, ale nie jest dobrze. Drobnych błędów jest od groma np. literówki w polskiej wersji językowej, zabawne problemy z fizyką czy artefakty graficzne (dziwny efekt „płynięcia” ziemi). Także ubogi oraz brzydki interfejs jest pewnym zgrzytem. Jednak co istotne, gra nie potrafi utrzymać 60 klatek na sekundę (i to bez przyśpieszenia czasu w grze) na znacznie mocniejszym sprzęcie, niż podano w oficjalnych wymaganiach. Tragedii nie ma, ale nie jest dobrze. Także sztuczna inteligencja pozostawia niesmak. SI w zasadzie nie istnieje, a jej jedynym celem jest kupowanie budynków bez składu oraz sunięcie swoich wojsk do przodu na nas.

 

 

Podsumowując. Frozenheim jest tytułem pełnym skrajności, co najlepiej obrazują recenzje. Miłośnicy strategii powinni omijać ten tytuł szerokim łukiem, lecz niedzielni stratedzy na pewno docenią niski próg wejścia oraz wciągającą rozgrywką.

 

 

ZALETY:

+ Dla amatorów - prosta i przyjemna rozgrywka
+ Przemyślana kampania fabularna

+ System pór roku

+ Ładna oprawa graficzna i świetny klimat

+ Przystępna cena

 

WADY:

- Dla wyjadaczy - prostacki i nużący gameplay

- Sporo problemów technicznych (w tym z optymalizacją)

- Mała zawartość opcji zabawy

- Kiepskie SI

 

OCENA:  7/10

 

Frozenheim

Frozenheim